Zgodnie z zapowiedziami, Minister Energii opublikował pierwsze w historii obwieszczenie o cenach maksymalnych paliw. Od wtorku 31 marca żadna stacja w Polsce nie będzie mogła sprzedawać benzyny i diesla drożej, niż przewiduje rządowy limit.
Wprowadzenie cen maksymalnych to kluczowy element tzw. pakietu CPN (Cena Paliwa Niżej). Celem rządu jest radykalne obniżenie kosztów transportu dla obywateli poprzez radykalne cięcia podatkowe oraz sztywne limity marż.
Ministerstwo Energii, bazując na aktualnych danych hurtowych, wyznaczyło następujące stawki, które zaczną obowiązywać od rana 31 marca 2026 roku:
Oniżka cen na pylonach (szacowana na ok. 1,20 zł na litrze) to efekt połączenia trzech narzędzi:
Rząd nie pozostawia miejsca na interpretacje. Jeśli kierowca zauważy na pylonie kwotę wyższą niż ogłoszona przez ministra, stacja łamie prawo. Nadzór nad nowym systemem powierzono Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).
Uwaga: Za oferowanie paliwa powyżej ceny maksymalnej stacjom grożą dotkliwe kary finansowe, które mogą sięgać nawet 1 mln złotych.
Choć ustawę przyjęto w czwartek, nowe ceny wchodzą w życie dopiero we wtorek. Ministerstwo tłumaczy to kwestiami technicznymi. Konieczne było przeprogramowanie tysięcy kas fiskalnych w całym kraju, aby uwzględniały nowe stawki VAT i akcyzy.
Ministerstwo Infrastruktury twierdzi, że system będzie elastyczny. Jeżeli cena hurtowa będzie rosnąć, to razem z nią będzie rosła cena maksymalna.