Reklama

Sklepy wydłużają godziny otwarcia. Lokalne targowiska świecą pustkami

03/04/2020 14:47

"Apeluję do samorządów, by otworzyły zamknięte targowiska"- z takim apelem zwrócił się w ostatnim czasie minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. W Polsce jest wiele samorządów, które zdecydowały się na zamknięcie zarządzanych przez siebie targowisk. Zdarzyło się to np. w Łomży, Nowogrodzie i Jedwabnem. W tym samym czasie sklepy znanych sieci wydłużają godziny otwarcia.

W naszym kraju jest sporo samorządów, które w obliczu panującej epidemii koronawirusa zamknęły zarządzane przez siebie targowiska i bazary. Nie inaczej jest w naszym mieście - wiata przy dworcu już jakiś czas temu została ogrodzona metalowymi barierkami, na których widoczne są kartki z informacją o zamknięciu Miejskiej Hali Targowej oraz Targowiska Miejskiego do odwołania. Podobnie jak w Łomży, zamknięte zostało też duże i znane w regionie targowisko miejskie w Nowogrodzie, a także targowisko w Jedwabnem.

Główny Inspektor Sanitarny przygotował wcześniej szereg zaleceń dla zarządców targowisk i bazarów, na których sprzedawana jest żywność, ale jednocześnie podkreślił, że w przypadku gdy owe wymagania nie mogą być przestrzegane, zarządca targowiska powinien podjąć decyzję, w trosce o dobro i bezpieczeństwo konsumentów, o ograniczeniu działania części lub całości targowiska/bazaru. I takie właśnie decyzje zostały w ostatnim czasie podjęte na lokalnych targowiskach.

Reklama

Rząd nie zabronił jednak funkcjonowania targowisk, straganów i bazarków, a wprowadził jedynie pewne ograniczenia (np. liczba osób przebywających na targu nie może być większa niż trzykrotność liczby punktów handlowych).  W tym samym czasie duże i znane sieci nie zamykają swoich sklepów - zdecydowały się nawet na wydłużenie godzin ich otwarcia, o czym pisaliśmy w artykule: Sklepy będą czynne dłużej. Przed świętami nawet całą dobę

Władze Łomży apelują o zrozumienie tej decyzji

W Łomży decyzja o zamknięciu targowiska została podjęta w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców - wynika z informacji przekazanych nam przez Łukasza Czecha z Urzędu Miejskiego w Łomży.

Reklama

- Na bieżąco monitorowana jest sytuacja w kraju oraz w regionie i od jej rozwoju będzie uzależniona decyzja o ewentualnym jego otwarciu w całości lub w części - podaje Czech, wskazując jednocześnie, że cały czas rośnie liczba zachorowań i należy podejmować wszelkie możliwe działania, aby jak najbardziej ograniczyć rozprzestrzenianie się zagrożenia. - Dlatego władze miasta apelują o zrozumienie tej decyzji. W związku z powyższym analizowane są także możliwości różnych działań pomocowych dla łomżyńskich przedsiębiorców sprzedających swoje produkty na targowisku w Łomży.  

Reklama

Aktualne zasady i ograniczenia znajdują się TUTAJ

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama