Reklama

Skoda uderzyła w skarpę, renault uderzyło w skodę. Mogło dojść do tragedii! [FOTO]

08/07/2020 15:11

Do zdarzenia doszło tuż za Kuziami, na drodze wojewódzkiej nr 645 (Łomża - Łyse). Jako pierwsza do przydrożnego rowu wjechała 23-letnia kierująca skodą, która jechała z czteromiesięcznym dzieckiem. Widzący to zdarzenie kierowca renault wykonał nagły manewr kierownicą, zjechał do tego samego rowu i uderzył w osobówkę. Zdarzenie mogło skończyć się znacznie gorzej.

Do zdarzenia doszło tuż za Kuziami, na drodze wojewódzkiej nr 645 (Łomża - Łyse), w rejonie miejscowości Dawia (gm. Łyse). Gdy na miejsce dojechały łomżyńskie służby okazało się, że jest to już teren województwa mazowieckiego. Czynności formalnie przejęli wysłani tam ostrołęccy mundurowi.

Ustalenia ostrołęckiej policji wskazują, że 23-letnia kierująca skodą mieszkanka powiatu łomżyńskiego, jadąc od strony Kuzi w kierunku Łysych, na łuku drogi zjechała na przeciwległy pas ruchu i do przydrożnego rowu, gdzie prowadzony przez nią pojazd uderzył w skarpę. Kobieta podróżowała z 4-miesięcznym dzieckiem, które wraz z nosidełkiem wydobyła z samochodu.

Reklama

- W tym czasie od strony Łysych w kierunku Kuzi poruszał się samochód osobowy Renault Traffic. Kierujący nim 55-letni mieszkaniec Warszawy, widząc zdarzenie drogowe wykonał gwałtowany manewr kierownicą, wpadł w poślizg, zjechał na prawe pobocze i do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w Skodę Octavię - informuje nas asp. Krzysztof Kolator z KMP w Ostrołęce.

Aspirant Kolator podaje, że dzięki szybkiej reakcji 23-latki, która widząc rozpędzonego busa odsunęła się z dzieckiem od swojego samochodu, nie doszło w tym przypadku do tragedii.

Reklama

Ostatecznie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Żaden z uczestników nie odniósł obrażeń.  Kierująca skodą została pouczona, a kierowca renault ukarany mandatem w kwocie 300 zł i 6 pkt karnych.

---

Niewiele wcześniej do zderzenia dwóch pojazdów doszło też w rejonie Rydzewa (gm. Miastkowo). Oba pojazdy miały wylądować w rowie. Policja podaje, że doszło tam do kolizji, zatem nikomu nie stało się nic poważniejszego.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości