Na jaw wyszły nowe fakty ws. śmiertelnego wypadku, do którego doszło w sobotę (26.12) pomiędzy Wygodą a Podgórzem. Okazuje się, że w aucie mógł jechać drugi mężczyzna.
Przypomnijmy, chodzi o ostatnie tragiczne zdarzenie z soboty, do którego doszło na drodze krajowej nr 63. Osobowy volkswagen passat wypadł z drogi i dachował. Podróżujący samochodem mężczyzna zmarł na miejscu. Informowaliśmy o tym wcześniej: Tragiczny wypadek za Podgórzem! Kierowca volkswagena zginął na miejscu [FOTO]
Na jaw wyszły nowe fakty. Z informacji do których dotarło Polskie Radio Białystok wynika, że w aucie najprawdopodobniej jechała jeszcze jedna osoba.
"Prokuratura Rejonowa w Łomży prowadzi teraz śledztwo, które ma wyjaśnić, czy mężczyzna, który zginął w wypadku, był kierowcą czy pasażerem. Jak powiedziała Polskiemu Radiu Białystok prokurator rejonowa Karolina Szulkowska, śledczy mają już wytypowaną drugą osobę, która mogła jechać samochodem. W wyjaśnieniu sprawy ma pomóc między innymi sekcja zwłok znalezionego w volkswagenie mężczyzny" - czytamy w relacji Radia.
Reklama
Zdjęcia z wypadku: