Wyjątkową nieodpowiedzialnością wykazał się kierowca ciężarówki jadącej na trasie Łomża- Ostrołęka. Podjął manewr wyprzedzania, widząc samochód nadjeżdżający z naprzeciwka. Aby uniknąć zderzenia, osobówka zjechała na skarpę i dachowała. Kierowca ciężarówki uciekł z miejsca wypadku.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 10.00 raną na trasie Łomża- Ostrołęka. Od strony Łomży jechała ciężarówka z przyczepą. Jej kierowca podjął manewr wyprzedzania. Okazało się jednak, że z naprzeciwka jedzie drugi samochód.
Kobieta, która jechała osobówką, aby ratować się przed zderzeniem czołowym, zjechała na pobocze. Tam strraciła panowanie nad kierownicą i zjechała na skarpę. Dachowała i uderzyła w drzewo.
- Z pękniętą śledzioną została zabrana do szpitala. Pasażerka, z którą jechała, odniosła tylko ogólne obrażenia- informuje Izabela Białomyzy z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Kierowca ciężarówki, mimo, że spowodował wypadek, nie zatrzymał się, by udzielić pomocy. Odjechał w stronę Ostrołęki. Na razie policji nie udało się ustalić jego tożsamości.