Siedem domów jednorodzinnych i sześć wielorodzinnych sprawdzono w ramach akcji „Ciepło pod kontrolą”. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej podsumowało pierwszą edycję programu badającego straty ciepła w budynkach.
W siedzibie Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej odbyła się dziś konferencja poświęcona akcji „Ciepło pod kontrolą”. W jej ramach pracownicy spółki sprawdzali stan termoizolacji w budynkach.
- Kończymy pierwszą edycję programu. Nasza akcja miała pomóc zmniejszyć ilość ciepła, które potencjalnie może uciekać przez różnego rodzaju niedociągnięcia termiczne. Zainteresowanie było duże. MPGKiM szybko zgłosił swoje budynki- wskazał Radosław Żegalski, prezes MPEC-u.
Jako miejsca, które ułatwiały ucieczkę ciepła wskazał on stolarkę okienną, nadproża i przyziemia.
W ramach akcji udało się sprawdzić 7 budynków jednorodzinnych i 6 budynków wielorodzinnych. Wiele z nich to budynki, którymi zarządza Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
- Postęp w dostarczaniu energii cieplnej jest olbrzymi. Według mnie to jest największy hit ostatnich dekad, w których miejskie przedsiębiorstwa pozyskały najnowsze technologie w produkcji i dostarczaniu ciepła do budynków mieszkalnych- mówił prezes MPGKiM Marek Olbryś.
Dodał on, że z ponad stu budynków, którymi zarządza jego spółka, część to budynki z lat pięćdziesiątych, a około 30 to obiekty, które powstały jeszcze przed wojną. Dlatego tak ważne są podobne badania, aby wskazywać, gdzie można je usprawnić.
Każde badanie skutkowało raportem liczącym około stu stron, który dokładnie dokumentował, w których miejscach dochodzi do ubytku ciepła. Ta wiedza pozwala zdiagnozować problemy i znaleźć odpowiednie rozwiązanie.
Na koniec konferencji prezes Żegalski zapowiedział, że akcja będzie kontynuowana, nie kryjąc zadowolenia z jej wyników.
- Bardzo się cieszymy, że mogliśmy pomóc naszym mieszkańcom i odbiorcom, aby mogli bardziej oszczędnie gospodarować ciepłem- zakończył prezes MPEC-u.