Dla większości z nas ostatnie dni to czas choinki i rodzinnych spotkań. Dla łomżyńskich policjantów – okres intensywnych łowów na tych, którzy przed wymiarem sprawiedliwości próbowali się schować za świąteczną aurą. Efekt? Kilka osób mniej na wolności, w tym jeden „rekordzista”, który za kratkami spędzi najbliższe sześć lat.
Zaczęło się jeszcze przed Wigilią, w miniony czwartek. Na celownik mundurowych wpadł Jaguar. Za kierownicą siedział 26-latek z Mazowsza. Szybkie sprawdzenie w systemie i od razu „strzał”: mężczyzna ma do odsiadki pół roku za korupcję. Tym razem jednak obyło się bez kajdanek na stałe. Kierowca wyciągnął dokument, z którego wynikało, że sąd zgodził się na dozór elektroniczny. Po potwierdzeniu papierów, 26-latek mógł odjechać – tyle że od teraz każdy jego krok będzie śledzić elektroniczna bransoleta.
Prawdziwe „żniwa” zaczęły się jednak w samą Wigilię. Już przed południem łomżyńscy funkcjonariusze zatrzymali 34-latka. To nie był drobny złodziejaszek – mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Grajewie. Mężczyzna ma zasądzone 6 lat i 3 miesiące za kradzieże z włamaniem.
Godzinę później mundurowi mieli już kolejnego „klienta” – 27-latka z powiatu kolneńskiego, który miał do odsiedzenia 135 dni za jazdę po pijanemu. Nie był ostatni. Tuż przed godziną 18:00, kiedy większość mieszkańców siadała do wieczerzy, w ręce policji wpadł 36-latek z Wielkopolski. On również zgrzeszył promilami za kółkiem, za co najbliższe pół roku spędzi w zakładzie karnym.
Święta w celi spędził też 58-latek zatrzymany w pierwszy dzień świąt (za stare wykroczenia), ale najciekawiej zakończyła się niedzielna interwencja w Piątnicy. Dzielnicowi namierzyli tam 30-latka, który ignorował wcześniejsze sądowe wyroki. Miał trafić „za druty” na 100 dni. Miał jednak wybór: albo cela, albo 4 tysiące złotych grzywny. Mężczyzna uznał najwyraźniej, że wolność jest warta każdych pieniędzy, bo należność opłacił od ręki i uniknął więzienia.
Jak widać, policyjne statystyki nie świętują. Kolejne osoby z listy poszukiwanych są już „odhaczone”