Reklama

Koniec procesu w Łomży. Ks. Radosław Kubeł uznany za winnego innej czynności seksualnej [VIDEO]

26/05/2026 13:09

Radosław Kubeł nieprawomocnie skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Jak mówi nam rzecznik łomżyńskiego sądu, oskarżony miał dotykać pokrzywdzonego mężczyznę po udach, wykorzystując jego upojenie alkoholowe. Ponadto duchowny nie może kontaktować się i zbliżać do pokrzywdzonego. Zawieszony proboszcz parafii Bożego Ciała w Łomży zapowiada jednak dalszą walkę w sądzie.

Proces księdza rozpoczął się w październiku 2025 r. Kilka miesięcy wcześniej Prokuratura Okręgowa w Łomży przedstawiła zarzuty. Radosław Kubeł został oskarżony o „nieobyczajne zachowanie”, za które groziło mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Duchowny został odsunięty od pełnienia funkcji proboszcza parafii Bożego Ciała w Łomży. Biskup łomżyński zdecydował o tym tuż po przedstawieniu zarzutów.

- Wreszcie po roku mam okazję, aby powiedzieć prawdę, powiedzieć przed niezawisłym sądem kłamstwa w akcie oskarżenia, w zeznaniach osoby, która mnie pomawia. Do tego niespójność z monitoringiem, z połączeniami telefonicznymi i wreszcie badanie wariograficzne – mówił przed rozpoczęciem procesu ks. Kubeł, który zgadza się na podawanie swojego nazwiska w procesie.

Reklama

W poniedziałek (25 maja) Sąd Rejonowy w Łomży wydał jednak wyrok skazujący i uznał, że oskarżony dopuścił się innej czynności seksualnej wobec pokrzywdzonego. Ks. Radosław Kubeł został skazany na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Ponadto oskarżony ma zakaz jakiegokolwiek kontaktu z pokrzywdzonym oraz zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 20 metrów przez 3 lata. Wyrok jest nieprawomocny.

- Sąd uznał, że oskarżony wykorzystał bezbronność pokrzywdzonego, wynikającą z faktu, że spał i był pod wpływem alkoholu. Dopuścił się innej czynności seksualnej w ten sposób, ściągnął spodnie pokrzywdzonego i dotykał go po udach – wyjaśnił w rozmowie z nami sędzia Jan Leszczewski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Łomży.

Reklama

Ks. Radosław Kubeł skomentował wyrok łomżyńskiego sądu w mediach społecznościowych. 

-  W dniu dzisiejszym sąd w Łomży uznał mnie za winnego czynu, którego nie popełniłem. Nie zgadzam się całkowicie z tym orzeczeniem. Jest to wyrok nieprawomocny. Sąd w sposób mocno wybiórczy dowolnie ocenił materiał dowodowy. Władza państwowa ma swoje obowiązki, sąd ma swoją odpowiedzialność, a ja mam prawo do obrony – napisał ks. Kubeł.

Duchowny zapowiedział odwołanie od orzeczenia, ale – jak dodał – wie, że w Łomży nie ma „szans na obiektywne rozpatrzenie sprawy i sprawiedliwy wyrok”. Ponadto ks. Kubeł domaga się publicznego ujawnienia sprawy. 

Reklama

- Na tym etapie nie byłem w stanie pokonać lokalnego układu. Będę jednak walczył do samego końca – dodał Kubeł.

Sąd Rejonowy w Łomży wyłączył jednak jawność procesu.

– Sąd ma w tym procesie dbać przede wszystkim o to, żeby sytuacja osoby pokrzywdzonej nie uległa pogorszeniu. To, że oskarżony domagał się jawności procesu, nie może przemawiać za tym, żeby prawa pokrzywdzonego zostały naruszone – wyjaśnił Jan Leszczewski.

Ks. Radosław Kubeł ma prawo 7 dni na wystąpienie z wnioskiem o uzasadnienie wyroku. Po uzasadnieniu, w ciągu 14 dni może zaskarżyć wyrok Sądu Rejonowego do Sądu Okręgowego w Łomży.

Reklama

Art.  198. [Seksualne wykorzystanie bezradności  lub ograniczonej poczytalności]

Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikające z upośledzenia umysłowego, choroby psychicznej lub innego zakłócenia czynności psychicznych znaczne ograniczenie zdolności do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/05/2026 13:18
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości