W miniony weekend, policjanci sprawdzali prędkość pojazdów między innymi w miejscach, które mieszkańcy wskazywali na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. W rezultacie tych kontroli, czterech kierowców straciło swoje uprawnienia.
W piątek, przed 9 na jednej z głównych ulic Łomży, policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę opla. Mężczyzna jechał z prędkością 108 kilometrów na godzinę, przekraczając tym samym dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym o 58 kilometrów na godzinę.
Tego samego dnia, tym razem na terenie gminy Wizna, zatrzymany został 40 letni kierowca chryslera. Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość jazdy o 51 kilometrów na godzinę.
W sobotę, w Miastkowie policjanci zatrzymali do kontroli hyundaia. Siedzący za kierownicą 41 latek jechał z prędkością 112 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązywała prędkość do 50 kilometrów na godzinę.
Ostatni z nieodpowiedzialnych uczestników ruchu drogowego to 46- letni kierowca, również, hyundaia. Mężczyzna jadąc przez miejscowość Zaruzie przekroczył prędkość o 60 kilometrów na godzinę. Wszyscy stracili uprawnienia do kierowania pojazdami na trzy miesiące, a ich konta zasiliły punkty karne.
Policjanci apelują o rozsądek i przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków w ruchu drogowym.