Tylko nieliczne jednostki mogą pochwalić się wozem, który trafił do druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wiźnie. Oficjalnie przekazany dzisiaj ciężki pojazd ze zbiornikiem o pojemności 8 tysięcy litrów na pewno przyczyni się do poprawienia bezpieczeństwa mieszkańców gminy. - Większość OSP w tej chwili dostaje samochody średnie, a my dostaliśmy jednak ciężki, który jest niezbędny u nas - nie kryje radości Grzegorz Pogroszewski z OSP Wizna.
Nowy wóz to nowe możliwości. Jednostka w Wiźnie oddalona jest od łomżyńskiej JRG o ponad 20 kilometrów i zanim zawodowi strażacy dojadą na miejsce ewentualnego zdarzenia, druhowie z OSP będą mogli podjąć skuteczną interwencję. W końcu mają teraz do dyspozycji pojazd ze zbiornikiem o pojemności 8,3 tys. litrów, który kosztował ponad 1 mln 150 tys. złotych.
- Jest to naprawdę ogromny krok naprzód jeśli chodzi o bezpieczeństwo, nie tylko mieszkańców gminy Wizna, ale też mieszkańców sąsiednich gmin - mówi wójt Mariusz Soliwoda.
Reklama
OSP Wizna liczy sobie 18 strażaków czynnie biorących udział w działaniach ratowniczo-gaśnicznych. Do tego należy doliczyć dwóch nowych adeptów, którzy dopiero co ukończyli niezbędne kursy oraz reaktywowaną młodzieżową drużynę pożarniczą, liczącą sobie aż 26 chętnych.
- Dzieci mają werwę, chcą uczestniczyć w tych działaniach. Mamy nadzieję, że to będzie jakiś pozytywny skutek, a w przyszłości będą następni strażacy, którzy zastąpią starszych - mówi Grzegorz Pogroszewski z OSP Wizna.
Chociaż Jarosław Zieliński po odejściu z MSWiA nie nadzoruje już straży pożarnej, to i tak odwiedził dzisiaj Wiznę podczas tej ważnej dla druhów uroczystości. Jak poinformował parlamentarzysta, przekazany wóz to jedyny zakupiony w tym roku ciężki pojazd ratowniczo-gaśniczy w województwie podlaskim.