Po zdobyciu medalu Mistrzostw Polski na 5 km Justyna Korytkowska(LŁKS „PREFBET ŚNIADOWO" Łomża) nadal utrzymuje się w wysokiej formie. Pomimo dużego zmęczenia bardzo ciężkim szkoleniem wojskowym, jakie odbywa obecnie utytułowana biegaczka, wystartowała ona w ostatnim okresie w trzech biegach ulicznych, za każdym razem stając na podium.
W minionym tygodniu lekkoatletka zwyciężyła w VIII Jesiennym Biegu Gburów na dystansie 10,9 km, który rozegrany został w Nowym Dworze Gdańskim. Na drugi dzień, w Ostrzeszowie na dystansie 10,2 km, w III biegu Profi Justyna wywalczyła trzecią lokatę. Natomiast wczoraj w Kleszczewie, podczas „szybkiej piątki" nasza biegaczka linię mety przekroczyła na drugim miejscu, osiągając na atestowanej trasie 5 km bardzo dobry czas 17min i 10sekund. W tym samym biegu mąż i trener zawodniczki Andrzej Korytkowski również zajął drugą lokatę w kategorii M3 (40-49 lat) z czasem 18.07.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego startu, bo widząc zmęczenie Justyny, które jest wynikiem ciężkiego szkolenia, jakie obecnie przechodzi, liczyłem co najwyżej na wynik w granicach 17.45-18.00. Rezultat 17.10 bardzo nas zaskoczył, bo Justysia nie biega obecnie żadnych treningów szybkościowych ani tempowych, a tylko od trzech tygodni truchta i... się nie wysypia. Po tym starcie upewniłem się, że ma ogromny potencjał. Oby tylko zdrowie dopisywało to będzie dobrze - wyjaśnia Andrzej Korytkowski.