Przez blisko półtorej godziny łomżyniacy przybyli na spotkanie z Anią Golędzinowską z zapartym tchem słuchali wyznań byłej modelki. Ania opowiadała o swoim dawnym życiu- ciężkim dzieciństwie, ucieczce ze szponów mafii, blichtrze show-biznesu i odnalezieniu prawdziwego szczęścia we wspólnocie w Medjugorie. Nam zaś opowiedziała o kulisach powstania swojej książki „Ocalona z piekła” i o tym, że zdecydowała się ją przetłumaczyć na język polski, bo... tęskniła za polskimi ogórkami kiszonymi :) ! Zapraszamy na wywiad VIDEO z Anią Golędzinowską!
Ania Golędzinowska- jedna z najsłynniejszych włoskich modelek- do Łomży przyjechała na zaproszenie o. Marcina Radomskiego, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Bolesnej przy klasztorze kapucyńskim w Łomży. Ania gościła w naszym mieście w ramach spotkań z cyklu Kuźnia Wiary.
29-letnia modelka wystąpiła przed łomżyniakami, bo jak sama przyznała, nie odpowiadała jej koncepcja typowych spotkań autorskich, jakie początkowo miało w planie wydawnictwo Edycja św. Pawła, które zajęło się polskim przekładem książki napisanej przez gwiazdę. Ani zależało bowiem na bezpośrednim kontakcie z ludźmi, na możliwości przekazania spraw, którymi żyje.
Podczas spotkania w Łomży, Ania Golędzinowska opowiadała o prostych radościach życia we wspólnocie w Medjugorie- miejscu objawień Matki Bożej. Odkąd porzuciła światowe wybiegi, prawdziwą pasją modelki stały się codzienne obowiązki: obieranie ziemniaków, karmienie kur, a nawet... czyszczenie toalet. We wszystkim jednak celebrytka widzi sens, bo jak przyznaje, nareszcie może być sobą- bez maski uśmiechu, makijażu i wewnętrznego poczucia niespełnienia. Klucz do sukcesu kryje się zaś w przebaczeniu i odnalezieniu prawdziwej miłości- i to o tym gwiazda włoskiej telewizji starała się przekonać łomżyniaków.
Po tzw. świadectwie do słynnej Polki ustawiła się spora kolejka mieszkańców, którzy chcieli poprosić o autograf i zrobić pamiątkowe zdjęcie.
W sumie top modelka razem z tłumaczem książki, ks. Marcinem Romanowskim, odwiedzi w Polsce pięć miast. Po spotkaniach z czytelnikami planuje wrócić do Medjugorie, gdzie mieszka od dziewięciu miesięcy.