Słodkie źrebięta, startujące w konkursach, doskonale wypielęgnowane klacze i musztra ułanów litewskich- to wszystko można było podziwiać podczas Święta Konia, zorganizowanego dziś na piątnickich Fortach. Impreza przyciągnęła nie tylko hodowców. Okazała się też doskonałą propozycją na niedzielne przedpołudnie dla wielu łomżyniaków.
- Koń przestał być zwierzęciem wykorzystywanym na co dzień w powszechnej pracy np. w rolnictwie czy w dyliżansach pocztowych. Święto Konia to dzień, kiedy staramy się na nowo pokazać, pozwolić odkryć potencjał tych pięknych zwierząt- opowiada Jan Kazimierczuk z łomżyńskiego oddziału Polskiego Związku Hodowców Koni, jednego z głównych organizatorów imprezy.
Na zielonych łąkach Fortów można było podziwiać wesołe źrebięta, startujące w pierwszym w swoim życiu konkursie piękności. Znawców bardziej zainteresowała jednak prezentacja koni szlachetnych- najpopularniejszych w Polsce, używanych w jeździe rekreacyjnej i sporcie amatorskim. Hodowane w okolicznych stadninach zwierzęta walczyły o medale i puchary.
Niezwykły pokaz elegancji i wojskowego drylu dał 10. Pułk Ułanów Litewskich w Grabowa.
Na całe rodziny czekały zaś przejażdżki bryczką i możliwość spróbowania swoich sił w siodle, podczas jazdy wierzchem.
Święto Konia, przeniesione z końca września, na piątnickich Fortach zostało zorganizowane po raz drugi. Hippikę i zainteresowanie zwierzętami rozbudza w łomżyniakach Polski Związek Hodowców Koni oraz Stadnina Koni Forteca w Piątnicy.