W dobrych humorach i z kompletem punktów wracają z wyjazdowego spotkania piłkarze ŁKS-u 1926 Łomża, którzy 1:0 pokonali Lechię Tomaszów Mazowiecki. Gola na wagę zwycięstwa zdobył strzałem głową po stałym fragmencie gry Reinaldo Melao. Gospodarze kończyli spotkanie bez jednego zawodnika po czerwonej kartce.
ŁKS zaczął spotkanie z wiarą w zwycięstwo i od pierwszego gwizdka arbitra ruszył do ataku. Przyniosło to efekt w 14. minucie. Rzut rożny wykonywał Marek Kaliszewski, a do wrzuconej przez niego w pole karne piłki najwyżej wyskoczył Melao. Brazyliski obrońca biało-czerwonych pięknym uderzeniem głową umieścił piłkę w siatce i ŁKS objął prowadzenie.
Po stracie gola gospodarze ruszyli do odrabiania strat, ale defensywa łomżyńskiej drużyny grała dziś pewnie i nie pozwalała rywalom na stworzenie realnego zagrożenia pod bramką Oliwera Wienczatka. Mimo to Lechia zdołała dojść do sytuacji bramkowej, w której jednak znakomicie poradził sobie nasz golkiper.
Po przerwie gospodarze dalej próbowali naciskać, a ŁKS liczył na kontry. Kiedy jednak w 58. minucie sędzia ukarał jednego z miejscowych piłkarzy drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką, podopieczni trenera Mateusza Miłoszewskiego uspokoili grę. Kilkakrotnie udało im się wyjść z szybką kontrą, a w doliczonym czasie gry niewiele brakowało do podwyższenia prowadzenia. Sam na sam z bramkarzem znalazł się Bartosz Kaszubowski, jednak nie zdołał umieścić piłki w siatce. Nie zdecydował się też podać jej do wbiegającego kolegi, który miał przed sobą pustą bramkę. Mecz zakończył się więc wynikiem ustalonym przed przerwą.
Dzisiejsze zwycięstwo ŁKS-u przy jednoczesnym korzystnym wyniku meczu w Elblągu, gdzie Concordia pokonała 2:1 Ursus Warszawa, pozwoliło na przesunięcie się o jedno miejsce w górę tabeli. ŁKS jest więc na 13. miejscu z trzema punktami przewagi nad "traktorkami" i Concordią.
Kolejne spotkanie biało-czerwoni rozegrają u siebie z rezerwami Legii Warszawa, która dziś poniosła drugą z rzędu dotkliwą porażkę (0:4 z Pelikanem Łowicz).
Lechia Tomaszów Mazowiecki - ŁKS 1926 Łomża 0:1 (0:1)
Bramka: 14. Reinaldo Melao