Od kilku dni poziom wody w Narwi jest coraz niższy. Na wodowskazie w Wiźnie widać to już od 8 marca. W Piątnicy woda zaczęła opadać dzień później. Choć woda wciąż jeszcze w oby tych miejscach przekracza stan ostrzegawczy, to zagrożenie powodzią już chyba na dobre minięło.
Najbliżej stanu alarmowego w naszej okolicy Narew była w Wiźnie. Maksymalny poziom, jaki osiągnęła tam rzeka wyniósł 466 cm i do stanu alarmowego brakowało tylko 4 cm. Tak było 8 marca i więcej już wody nie przybyło. Od tego momentu wody jest już tylko coraz mniej i wczoraj wieczorem było już "tylko" 453 cm. To wciąż o 13 cm więcej niż poziom ostrzegawczy, ale jednocześnie aż o 17 cm mniej niż alarmowy.
Na wodowskazie w Piątnicy najwyższy zaobserwowany stan Narwi wyniósł 424 cm. Stan ostrzegawczy przekroczony był o 14 cm, a do alarmowego brakowało dość dużo na pierwszy rzut oka, bo 36 cm. Nie aktualny poziom wody jednak był w tym miejscu najistotniejszy a to, w jakim tempie on rósł. To właśnie w Piątnicy wody przybywało najszybciej. Tempo to jednak spadło 8 marca, a dzień później wody przestało przybywać. Najwyższe wskazanie miało miejsce 9 marca o godz. 18.00 i od tego momentu do wczorajszego wieczora wody ubyło już 12 cm. Dziś prawdopodobnie poziom Narwi w Piątnicy wróci poniżej stanu ostrzegawczego.
Prognozy pogody na najbliższe dni przewidują co prawda jeszcze opady deszczu, ale wydaje się, że spadkowej tendencji nie będą one w stanie już zatrzymać. Jedyne co może zrobić deszcz, to utrzymać nieco dłużej wspaniałe rozlewiska, którym chciałoby się przyglądać i przyglądać....