Na trasie Łomża – Białystok przez Śniadowo i Łapy przewiduje się uruchamianie czterech par pociągów na dobę – poinformował dziś portal rynek-kolejowy.pl. Tymczasem trwa projektowanie modernizacji i elektryfikacji trasy.
Branżowy portal przypomina, że przewozy pasażerskie do Łomży zawieszono w marcu roku 1993.
- Liczące ponad 60 tysięcy mieszkańców miasto powiatowe jest od tego czasu jednym z największych w Polsce ośrodków, do których nie można dojechać pociągiem – dodaje rynek-kolejowy.pl.
Samorząd regionu zgłosił wniosek w sprawie kolei do Łomży do Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury kolejowej do 2028 roku (Kolej Plus). Zadanie ma obejmować modernizację i elektryfikację ciągu komunikacyjnego Łomża – Białystok (linie: 49 i 36) wraz z odbudową infrastruktury obsługi ruchu pasażerskiego.
– Zgodnie z założeniami ww. Programu [tzn. Kolej Plus] po stworzeniu przedmiotowego ciągu planowane jest uruchomienie 4 par pociągów pasażerskich w dobie – zapowiada rzecznik prasowy marszałka województwa podlaskiego Izabela Smaczna-Jórczykowska.
Niezależnie od przygotowań do modernizacji linii 49 i 36 kolej pasażerska może niebawem powrócić do Łomży za sprawą „komponentu kolejowego” Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przez miasto ma przebiegać jedna z odnóg „szprychy” nr 3 w kierunku Podlasia i wschodnich Mazur. Plany CPK obejmują budowę nowej trasy Ostrołęka – Łomża i przedłużenie linii na północ do Pisza i Giżycka.
- Jeśli dojdzie do ich realizacji, miasto przestanie być „kolejowym końcem świata – konkluduje portal.