Aż siedmiu kierowców straciło uprawnienia za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym. Rekordzista rozpędził audi do prędkości 124 km/h.
Czworo kierowców straciło swoje uprawienia w ubiegly piątek, na terenie gminy Jedwabne.
Jako pierwszy, tuż po godz. 12 zatrzymany został kierowca opla. 30-letni mężczyzna jechał z prędkością 102 km/h, przekraczając dopuszczalną prędkość o 52 km/h. Kierowca nie przyjął mandatu - policjanci skierowali wniosek o ukaranie do sądu.
Kolejnym kierowcą, któremu policjanci zatrzymali uprawienia za nadmierną prędkość, okazał się 33-letni kierowca volkswagena. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym za przekroczenie prędkości o 53 km/h.
,,Rekordzista” wpadł tuż po godz. 14:00. W miejscu, gdzie obowiązuje "pięćdziesiątka", 24-latek rozpędził audi do prędkości 124 km/h. Funkcjonariusze nałożyli na niego mandat karny.
Po niespełna godzinie mundurowi zatrzymali kolejnego kierowcę audi. 37-latek jechał o 54 km/h za szybko. Został za to ukarany mandatem.
W sobotę, przed godz.18:00, tym razem na Szosie Zambrowskiej w Łomży mundurowi zatrzymali do kontroli kierowcę hyundaia. 35-latek jechał z prędkością 110 km/h. W tym przypadku policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu.
Do kolejnej kontroli drogowej doszło w niedzielę, po godz.11:00, na ul. Sikorskiego. 34-latek poriszał się o 57 km/h za szyybko, za co został ukarany mandatem karnym.
Ostatnia kontrola miała miejsce w Budach Czarnockich. 38-latek jechał z hyundaiem z prędkością 117 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy i został ukarany mandatem karnym.
- Wczoraj, łomżyńscy policjanci włączyli się w wojewódzkie działania ,,prędkość”. Mundurowi skontrolowali 79 pojazdów i ujawnili 68 wykroczeń przekroczenia prędkości. Policjanci apelują o rozsądek i przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych - dodaje oficer prasowy łomżyńskiej jednostki policji.
Reklama
zdj. ilustracyjne/policja