Objęty kwarantanną 57-letni mieszkaniec gminy Rajgród postanowił wyjść do sklepu i zrobić zakupy. Czujna ekspedientka natychmiast zareagowała i zamknęła sklep. Mężczyznę czekało spotkanie z policjantami, którzy powiadomili służby sanitarne.
Do zdarzenia doszło wczoraj, około godz. 11:30. Według ustaleń grajewskich mundurowych, mieszkaniec gminy Rajgród wyszedł z domu, bo chciał zrobić zakupy.
- Czujna ekspedientka wiedząc, że 57-latek objęty jest kwarantanną, natychmiast zareagowała i zamknęła sklep. Mężczyzna nie mając wyjścia, wrócił do domu. Tam zastał policjantów - relacjonuje policja.
Początkowo 57-latek twierdził, że wcale nie opuszczał mieszkania. Po chwili zmienił jednak swoją wersję wydarzeń i przyznał się, że chciał zrobić szybkie zakupy. O zaistniałej sytuacji funkcjonariusze powiadomili służby sanitarne. Obecnie prowadzone są w tej sprawie czynności wyjaśniające.
Policja interweniuje
Tylko wczoraj podlascy policjanci przeprowadzili 3215 kontroli osób przebywających w kwarantannie i stwierdzili 5 przypadków jej nieprzestrzegania (4 - powiat białostocki, 1 - powiat grajewski). Funkcjonariusze interweniowali 20 razy w związku z naruszeniem zasad przemieszczania się (6 mandatów, 10 pouczeń, w 2 przypadkach prowadzone są czynności wyjaśniające, 2 zgłoszeń nie potwierdzono) i 16 razy w związku z gromadzeniem się osób (1 mandat, 5 pouczeń, 10 zgłoszeń nie potwierdzono).