Zamówił pizzę i jej nie odebrał. Naraził restaurację na koszty. Funkcjonariusze ustalają zakres odpowiedzialności karnej "żartownisia".
Wczoraj po południu do łomżyńskich policjantów zgłosiła się kobieta i oświadczyła, że do jej restauracji poprzez aplikację umieszczoną na stronie wpłynęło zamówienie. Kobieta dodała, że zamówienie to obejmowało 16 dużych pizz oraz napój do każdej z nich. Łączna kwota zamówienia to 712 złotych.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że pomimo kilkukrotnych prób nawiązania kontaktu z zamawiającym nikt nie zgłosił się po odbiór zamówienia. Kobieta poczuła się oszukana i postanowiła zgłosić sprawę policji. Obecnie funkcjonariusze ustalają zakres odpowiedzialności karnej "żartownisia".