Reklama

Zamykania szkół (chyba) nie będzie

21/01/2014 10:26

Poza szkołami podstawowymi w Żelechach i Uśniku, żadna z placówek działających na terenie dawnego województwa łomżyńskiego nie zostanie zlikwidowana z końcem tego roku szkolnego. Choć to dane wstępne, na których aktualizację samorządy mają jeszcze sporo czasu, Kuratorium Oświaty wielkich zmian sieci edukacyjnej nie przewiduje.

 Jak na razie, do Podlaskiego Kuratorium Oświaty w Białymstoku nie trafiła ani jedna informacja z terenu Łomży i najbliższego regionu.

Decyzje o wygaszeniu placówek kilka dni temu podjęli jednak radni Śniadowa- z końcem roku szkolnego ma zostać zlikwidowana Szkoła Podstawowa w Uśniku. Dziś po raz kolejny o zamknięciu szkoły w Żelechach decydują zaś radni gminy Piątnica.

To zapewne jedyne zawiadomienia, jakie wpłyną w tym roku do Białegostoku.

- Fala niżu demograficznego przesunęła się, większość placówek, które borykały się z problemem braku uczniów, została zlikwidowana na przestrzeni kilku ubiegłych lat. Dlatego ten rok będzie raczej spokojny- ocenia Hanna Marek, rzecznik Podlaskiego Kuratorium Oświaty w Białymstoku.

Reklama

Rzeczywista liczba szkół przeznaczonych do likwidacji będzie znana dopiero za kilka tygodni. Na poinformowanie Podlaskiego Kuratorium Oświaty o zamiarze zamknięcia placówki, samorządy mają czas do 20. lutego.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości