Drużyna ŁKS-u 1926 Łomża przystąpi z początkiem lipca do okresu przygotowawczego pod okiem nowego szkoleniowca. Jak wynika z naszych informacji, zarząd klubu zdecydował o zakończeniu współpracy z trenerem Mateuszem Miłoszewskim, którego umowa kończy się z dniem 30 czerwca.
Sygnały o tym, że trener Miłoszewski skończy swoją pracę wraz z końcem sezonu 2016/17 docierały do nas już od jakiegoś czasu. Najpierw dowiadywaliśmy się, ze to trener nie jest zainteresowany podpisaniem nowej umowy. Później, że to zarząd klubu chce zmiany na tym stanowisku. Jakkolwiek nie byłoby naprawdę (prawda często leży po środku), wiemy już z pewnego źródła, że dotychczasowy szkoleniowiec nie pozostanie w Łomży na kolejny sezon. Zarząd ŁKS-u nie zaprzecza, ale nie chce też na razie informować o tym, kto zastąpi Miłoszewskiego. Tego mamy się dowiedzieć wraz ze startem okresu przygotowawczego czyli na początku lipca.
Mateusz Miłoszewski pojawił się w ŁKS-ie na początku 2015 roku, kiedy objął funkcję trenera drużyny juniora starszego, występującej wówczas w Centralnej Lidze Juniorów. Na półmetku tych rozgrywek zespołowi nie wiodło się za dobrze i zadaniem Miłoszewskiego było utrzymanie w nich drużyny. Wkrótce okazało się, że trener będzie prowadził nie jedną a dwie drużyny. Z funkcji trenera zespołu seniorów zrezygnował bowiem Robert Speichler, którego zastąpił właśnie Miłoszewski.
Zadania utrzymania drużyny w Centralnej Lidze Juniorów nie udało się Miłoszewskiemu wypełnić, ale mimo to pozostał on w Łomży na kolejny sezon, prowadząc już tylko III-ligowy zespół seniorów. W sezonie 2015/16 zajął z kierowaną przez siebie drużyną 5. miejsce, co dało jej miejsce w zreformowanych rozgrywkach. Pierwszy sezon po reformie, czyli zakończony przed kilkoma dniami 2016/17, zespół prowadzony przez Miłoszewskiego ukończył na 10. pozycji, co jak podkreślał trener po ostatnim meczu było wypełnieniem celu postawionego przed sezonem. Drugi cel, jakim było zdobycie pucharu na szczeblu województwa podlaskiego, również udało się osiągnąć. Wydawałoby się, że w tej sytuacji trener nie musi martwić się o swoją posadę. Okazało się jednak, że jest inaczej.
Kto będzie nowym szkoleniowcem biało-czerwonych? Klub na razie nie chce podać tej informacji publicznie, ale zapewnia, że następca Miłoszewskiego już jest i został wybrany z grona kilku kandydatów. Nowy szkoleniowiec ma mieć do dyspozycji większość z zawodników, którzy występowali w barwach ŁKS-u w minionym sezonie. Na rozmowy o personaliach i zmianach w drużynie jest jednak jeszcze za wcześnie. Więcej zapewne będzie wiadomo po rozpoczęciu okresu przygotowawczego do nowego sezonu, który ruszy prawdopodobnie 3 lipca. Jego przebieg zaplanuje już nowy szkoleniowiec.