W ostatnią niedzielę na ul. Łąkowej w Kolnie znaleziono fragmenty kości. Jest to prawdopodobnie kościec ludzki. Jeszcze tego dnia dokonano oględzin okolic oraz znaleziska. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kolnie.
Po wstępnych oględzinach i przeszukiwaniu okolicy przez policję, straż pożarną i Kolneńską Grupę Pierwszej Pomocy, do wydobycia fragmentów kości użyty został ciężki sprzęt. Powierzchnia terenu według Marcina Gajdamowicza, prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kolnie została przejrzana dokładnie.
Przypuszczalnie jest to kościec ludzki.
- Pewność będzie dopiero po przeprowadzeniu badań. Są one w transporcie do Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku, który będzie robił oględziny – mówi nam szef kolneńskiej prokuratury. - Będzie pobierane DNA, będziemy typowali ewentualnie wśród osób zaginionych, bądź w bazach DNA- dodaje.
Gdy ponad dwa lata temu w żwirowni pod Kolnem odnaleziono czaszkę i ludzkie kości, odkrycie na nowo podgrzało emocje związane z zaginięciem w 2000 roku Katarzyny Wieczorek. Jednak specjalistyczne badania nie potwierdziły tych przypuszczeń.
Czy odkryte w ostatnią niedzielę kości mogą należeć do zaginionej w 2000 roku mieszkanki Kolna?
- Na razie nie ma to punktów wspólnych ze sobą - odpowiada nam prokurator Gajdamowicz. – Za wcześnie – dodaje.