Reklama

W Lubawie tylko remis! [FOTO]

12/11/2011 21:10

Drugi z rzędu remis na wyjeździe zanotowali piłkarze ŁKS-u Łomża. Wczorajsze starcie biało-czerwonych w Lubawie zakończyło bezbramkowo 0:0. Był to przedostatni pojedynek naszych w tym roku.

Pierwsza część potyczki była wyrównana. Na wspomnienie zasługuje sytuacja w 11. minuty, w której Daniel Kacprzyk podał prostopadle do Michała Hryszki, ten jednak nie zdążył i piłka poszybowała obok bramki. Pod naszą bramką nerwowo zrobiło się natomiast w 42 minucie, Motor Lubawa był bliski strzelenia bramki, ale piłka trafiła w słupek, ratując Masłowskiego.

Po zmianie stron było nieco więcej emocji. Zarysowała się przewaga biało-czerwonych. Nasi piłkarze przeprowadzali kolejne ataki na bramkę gospodarzy, ale brakowało przysłowiowej kropki nad „i”. W dobrej dyspozycji był także Mateusz Leśniewski, bramkarz Motoru. Bohaterem spotkania mógł zostać Albert Rydzewski, który najpierw w 70. minucie strzelił w słupek, a niespełna 10 minut później trafił w poprzeczkę.

Reklama

Na tym skończyły się emocje w Lubawie i drugi raz z rzędu wyjazdowy pojedynek ŁKS-u, pod wodzą nowych trenerów zakończył się remisem.

- Jesteśmy z Jackiem Lisem zadowoleni z zespołu, widać było współprace naszych zawodników na boisku. Byliśmy szybsi, wypracowaliśmy klarowne sytuacje. Przeciwnik był groźny tylko przy stałych fragmentach gry, świetnie spisywała się nasza obrona – skomentował spotkanie trener Marcin Mroczkowski. – Niektórzy zawodnicy po meczu z Motorem odczuwają niedosyt, ale piłka nie zawsze jest sprawiedliwa – dodaje.

Reklama

Nowy trener po meczu był szczególnie zadowolony z postawy defensywnego pomocnika Karola Drągowskiego.

Galerię zdjęć prezentujemy dzięki uprzejmości redakcji e-lubawa.pl

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości