Dziesięciu kierowców straciło w tym tygodniu uprawnienia za przekroczenie dopuszczalnej prędkość w obszarze zabudowanym. Do kontroli dochodziło w przeciągu trzech ostatnich dni, w miejscach wskazanych przez internautów na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Z policyjnej relacji wynika, że jako pierwszy zatrzymany został do kontroli 60-letni kierujący peugeotem
- Było to w poniedziałkowy poranek w Piątnicy. Mieszkaniec powiatu starachowickiego na tym odcinku drogi przekroczył dopuszczalną prędkość o 60 kilometrów na godzinę - informuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Kolejny zbyt szybko kierowca został zatrzymany w Marianowie. Jadący skodą 35-letni obywatel Czech przekroczył dopuszczalną prędkość o 52 km/h. Ostatnia poniedziałkowa kontrola również miała miejsce w Piątnicy. Wpadł tam 38-latek z Litwy, który jechał z prędkością 110 km/h, przekraczając dopuszczalną prędkość o 60 km/h.
We wtorek na radar łomżyńskiej drogówki wpadł 56-latek jadący mercedesem, który jechał ul. Poznańską w Łomży z prędkością 92 km/h, chociaż obowiązuje tam ograniczenie do 40 km/h. W Piątnicy zatrzymany został 30-latek jadący mazdą. Mężczyzna przekroczył prędkość o 51 km/h. Poźniej, tym razem w Marianowie, do kontroli zatrzymana została mazda. Jadący nią 56-latek jechał o 53 km/h za szybko.
- Ostatnie wtorkowe dwie kontrole również miały miejsce w Marianowie. W tym samym czasie zostali zatrzymani do kontroli kierujący volvo i kia. 39-letni obywatel Litwy kierując volvo jechał z prędkością 110 kilometrów na godzinę. Natomiast kierujący kia 36-letni mieszkaniec Kolna przekroczył dopuszczalną prędkość o 59 kilometrów na godzinę.
Reklama
W środę zbyt szybki kierowca forda wpadł w Śniadowie. 27-latek z Ukrainy jechał jechał o 64 km/h za szybko. W Marianowie policjanci zatrzymali 41-letniego kierującego renault. W tym przypadku kierowca jechał aż o 82 km/h za szybko
- Wszyscy stracili prawa jazdy. Każdy z zatrzymanych został również ukarany wysokim mandatem. Wszyscy otrzymali również po 10 punktów karnych. Policjanci apelują o rozsądek na drodze i przypominają, że prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków w ruchu drogowym - dodaje oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
zdj. ilustracyjne/policja