Reklama

Rozpiął kurtkę i wyciągnął nóż. Trzy miesiące aresztu za atak na ratowników medycznych [FOTO i VIDEO]

14/08/2025 19:33

Policjanci zatrzymali 74-latka podejrzanego o czynną napaść na ratowników medycznych, których mężczyzna sam wezwał do pomocy. Do ataku doszło w momencie, gdy ratownicy stwierdzili bezzasadność wezwania. Mieszkaniec gminy Zbójna trafił do policyjnego aresztu, gdzie spędził noc. Wczoraj usłyszał zarzut. Za to przestępstwo grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Jak informowaliśmy wczoraj we wtorek po godzinie 20 doszło do ataku nożownika na ratowników medycznych. 

- Policjanci z łomżyńskiej patrolówki zostali wezwani do pomocy załodze karetki pogotowia. Ze zgłoszenia wynikało, że 74-latek nożem zaatakował ratowników medycznych. Na miejscu mundurowi ustalili, że medycy przyjechali z Nowogrodu do mężczyzny mieszkającego na terenie gminy Zbójna. Mężczyzna telefonicznie miał zgłaszać silne dolegliwości, których ratownicy na miejscu nie potwierdzili. W momencie, kiedy ratownicy oświadczyli, że 74 - latek nie wymaga pomocy senior wyjął z kieszeni scyzoryk i zaczął nim wymachiwać w kierunku jednego z nich. Obsłudze karetki udało się obezwładnić agresora, bo wcześniej byli szkoleni przez łomżyńskich policjantów jak radzić sobie w takich sytuacjach. W obecności policjantów 74-latek uspokoił się. Został zatrzymany przez mundurowych i trafił do policyjnego aresztu- informuje Komenda Miejska Policji w Łomży. 

Reklama

- W trakcie zbierania wywiadu, rozpiął kurtkę i wyciągnął z kieszeni marynarki nóż. Zaczął dźgać w stronę klatki piersiowej i brzucha - mówi nam Adam Piaścik , ratownik medyczny z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego z Łomży.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie wczoraj usłyszał on zarzuty.

- Są to artykuł 223 §. 1 czyli czynna napaść funkcjonariusza publicznego przy użyciu narzędzia niebezpiecznego i artykuł 224 §. 2 czyli stosowanie groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do zaniechania prawnej czynności służbowej- przekazała Dorota Leszczyńska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży. 

Reklama

Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Dzisiaj decyzją sądu, 74-letni mieszkaniec gminy Zbójna najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/08/2025 11:01
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama