4 tys. litrów paliwa o wartości blisko 27 tys. zł do plastikowych baniek spuścił z maszyn budowlanych 39-letni mężczyzna. Wpadł, bo w pewnym momencie, szef zauważył, że jego pracownik niesie bańki z paliwem do swojego samochodu.
W miniony wtorek (2.11), na telefon służbowy dzielnicowego ze Stawisk, zadzwonił szef jednej z firm budowlanych działającej obecnie w powiecie kolneńskim. Zgłaszający poinformował mundurowego, że widział, jak jego pracownik niesie bańki z paliwem do swojego samochodu. Na miejscu, policjanci w samochodzie należącym do 39-latka, znaleźli plastikowe bańki ze 145 litrami paliwa.
Jak ustalili funkcjonariusze, mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego od dłuższego czasu spuszczał paliwo do plastikowych baniek z maszyn budowlanych i wywoził je z terenu budowy. Działając w ten sposób ukradł łącznie ponad 4 tys. litrów paliwa o wartości blisko 27 tys. zł.
39-latek został zatrzymany i trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych kolneńskiej komendy. W środę (3.11) usłyszał zarzut kradzieży paliwa. Grozi mu do 5 lat więzienia.


Źródło: KPP Kolno