Aby uniknąć odpowiedzialności za przekroczenie prędkości, 50-latek, wrzucił 200 zł do radiowozu. Powiedział policjantom, żeby nie pisali żadnego mandatu, bo nie chce punktów karnych. Usłyszał zarzut łapownictwa.
Policjanci z kolneńskiej drogówki, w połowie listopada, w Kolnie, zatrzymali do kontroli forda.
Siedzący za kierownicą 50-latek jechał z prędkością 78 km/h na "pięćdziesiątce". Policjanci poinformowali mężczyznę, że za to wykroczenie grozi mandat w wysokości 200 zł i 4 punkty karne.
Aby uniknąć odpowiedzialności, mieszkaniec powiatu kolneńskiego, próbował wręczyć mundurowym łapówkę. 200-złotowy banknot wrzucił do radiowozu i powiedział funkcjonariuszom, żeby nie pisali żadnego mandatu, bo nie chce punktów karnych.
Mundurowi zatrzymali 50-latka, który trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut łapownictwa. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Kolno