Cztery nowe firmy i zaledwie osiem skierowań na staże- to bilans ostatniego miesiąca w Powiatowym Urzędzie Pracy w Łomży. PUP zaciska pasa, bo nie ma pieniędzy na walkę z bezrobociem. Osób bez pracy mamy blisko 7 proc. więcej, niż przed rokiem.
Z miesiąca na miesiąc bezrobocie w Łomży powoli spada. Tendencja ta utrzymuje się od kwietnia- kiedy ruszyły budowy, prace interwencyjne i roboty publiczne. W porównaniu do ubiegłego miesiąca, bezrobocie spadło o 3,6 proc.
Jednak "zanotowany spadek poziomu bezrobocia w czerwcu 2011r. związany jest ze skierowaniami bezrobotnych na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, podjęcia przez bezrobotnych pracy niesubsydiowanej oraz nie potwierdzenia gotowości do podjęcia pracy przez zarejestrowanych bezrobotnych i dobrowolnej rezygnacji ze statusu bezrobotnego "- czytamy w raporcie przygotowanym przez łomżyński Urząd Pracy. Tylko z powodu nie potwiedzenia gotowości do podjęcia pracy, w ostatnim miesiącu ze statystyk urzędu zostało wykreślonych 188 osób.
Dlatego bardziej wiarygodne są porównania do tego samego okresu w zeszłym roku. W czerwcu 2010r. pracę miało 357 osób więcej. W tej chwili w statystykach PUP ujętych jest 5550 bezrobotnych, z czego ponad połowę stanowią kobiety.
Sytuacji nie poprawiają dotacje przyznawane przez urząd. Tych jest coraz mniej. W czerwcu PUP przyznał zaledwie cztery dotacje na otwarcie działalności (na dwie firmy remontowo- budowlane oraz usługi leśne i geodezyjne). Na staże i roboty publiczne zostało skierowanych zaledwie po osiem osób, na prace interwencyjne- sześć.
Stopa bezrobocia na terenie działania łomżyńskiego Urzędu Pracy to 12,7 proc.