74-letni mężczyzna podczas wichury przechodzącej nad naszym regionem udał się do stodoły prawdopodobnie chcąc przed deszczem schować tam rower. Niestety w tym czasie silny wiatr zawalił całkowicie stodołę. Mężczyzna zginął pod gruzami budynku.
Do tego tragicznego zdarzenia doszło dziś przed godziną 16.00 w miejscowości Stare Chojny w gminie Łomża.
Na miejsce szybko pojawiła się załoga karetki pogotowia wraz ze strażakami. Wydobyty spod gruzów mężczyzna niestety już nie żył.
Strażacy przeszukali natomiast całość gruzowiska w celu wykluczenia obecności innych osób, które mogłyby się znajdować pod zawaloną stodołą.
[AKTUALIZACJA]
- 74-letni mężczyzna usiłował schować rower przed wichurą i niestety znalazł się pod tą ścianą. Zabraliśmy zwłoki do prosektorium szpitala, żeby jutro dokonać oględzin i ustalić przyczynę śmierci - powiedział nam Jacek Cholewicki z Prokuratury Okręgowej w Łomży.
- Stwierdziliśmy, że jest to katastrofa budowlana - mówiła na miejscu Barbara Stalewska z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Urzędnicy wstępnie stwierdzili, że stodoła została postała niezgodnie ze sztuką budowlaną.