32-letni kierowca volkswagena prowadził pojazd mając niemal 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna wpadł wczoraj w ręce policjantów z łomżyńskiej drogówki na Alei Piłsudskiego. Z informacji przekazanych przez policję dowiadujemy się, że 32-latek posługiwał się dokumentem należącym do jego kolegi.
Wczoraj (28.05) na Alei Piłsudskiego przed godziną 18:00 łomżyńska policja zatrzymała do kontroli 32-letniego kierowcę volkswagena. W trakcie czynności okazało się, że za kierownicą siedzi pijany mieszkaniec Kielc, który posługiwał się dowodem osobistym kolegi.
- Okazało się, że kierowca był pijany. Badanie alkomatem wykazało niemal 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Podczas kontroli, uwagę mundurowych zwrócił wizerunek mężczyzny w dokumencie którym się legitymował - informuje KMP Łomża
Z informacji przekazanych przez policję dowiadujemy się, że mężczyzna znał szczegółowe dane zawarte w dokumencie oraz policyjnej bazie danych osoby za którą się podawał.
- (...) szybko wyszło na jaw, że posługuje się dowodem osobistym kolegi. Podczas kontroli osobistej funkcjonariusze znaleźli prawdziwy dokument kierowcy - relacjonuje KMP Łomża
32-letni kierowca tłumaczył policjantom, że jedzie w delegację. Mężczyzna przyznał, że nie posiada uprawnień do kierowania, więc zdecydował się pożyczyć dokument od kolegi.
Zgodnie z Kodeksem karnym za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Łomża
zdj. główne: pixabay