- Idźcie na wybory, bo od tego zależy wasza przyszłość. Nie pozwólcie, żeby ktokolwiek decydował za was - zachęcała dziś (12.10) Alicja Łepkowska-Gołaś – liderka z ziemi łomżyńskiej na listach Koalicji Obywatelskiej.
Dzisiejsza konferencja była podsumowaniem kampanii wyborczej Koalicji Obywatelskiej oraz zachętą do pójścia na wybory. Sama Alicja Łepkowska-Gołaś podkreślała, że jest zaszczycona i szczęśliwa z faktu bycia liderką kobiet na liście KO. W trakcie kampanii otrzymała wiele ciepła, przeprowadziła tysiące rozmów i odbyła setki spotkań.
- Wierzę, że te wybory zmienią Polskę i poprawią rzeczywistość. Wierzę, że te wybory dadzą ziemi łomżyńskiej posłankę, na którą ta ziemia zasługuje – mówiła apelując do kobiet, aby poszły na wybory, bo od tego zależy ich przyszłość. – Nie pozwólcie, żeby ktokolwiek decydował za was.
Reklama
Kandydatka podziękowała dziś darczyńcom, sympatykom oraz wszystkim osobom, które ją wspierały i dodawały otuchy. Podziękowania skierowała nawet do przeciwników politycznych i kontrkandydatów. – Dzięki wam byłam tak zmotywowana do tej kampanii i do tej pracy – mówiła.
- Apeluje żeby wszyscy wykorzystali przywilej glosowania (…) Pójdźmy do urn, bo czas posprzątać po PiS-ie – słyszeliśmy.
Jak mówił Piotr Serdyński, lider PO w naszym mieście, była to najlepsza kampania w historii łomżyńskiej Koalicji Obywatelskiej.
- To właśnie dzięki zaangażowaniu, dzięki atutom Alicji, jej przebojowości, charyzmie, dzięki jej patriotyzmowi, możliwe jest to, że już w przyszłym tygodniu okaże się, że Łomża będzie miała posłankę z Koalicji Obywatelskiej - mówił Serdyński. – Wszystko w waszych rękach. Prosimy bardzo, aby za 3 dni, kiedy otworzą się lokale wyborcze, aby udali się Państwo na głosowanie i zagłosowali na Alicję Łepkowską-Gołaś, na Koalicję Obywatelską, abyśmy mieli Polskę wolną, Polskę praworządną, bezpieczną, Polskę Europejską. Zróbmy wszystko, aby frekwencja była jak najwyższa.
Chociaż pod kątem medialnym kampania już się kończy, sztab Alicji będzie pracował nadal, aby do ostatniej godziny wykorzystać czas. Szef sztabu Maciej Borysewicz podkreślał, że szansa na mandat jest realna, ale wszystko zależy od głosujących.
- Jutro do godziny 12 w nocy będziemy jeszcze na ulicach Łomży z Państwem się spotykać. Mam nadzieję, że pogoda sprawi, że jeszcze trochę będziemy spacerować i będziemy mieli możliwość do samego końca rozmawiać – mówił Maciej Borysewicz.– Jeżeli jest świetny kandydat, świetna drużyna, wszyscy są zmotywowani i zmobilizowani - to można góry przenosić.
Szczegóły materiale VIDEO