Powalone drzewa, oderwane konary, a nawet uszkodzone dachy to efekt silnego wiatru, jaki od wczoraj pojawił się w regionie. Woj. podlaskie, obok warmińsko- mazurskiego i pomorskiego jest najbardziej poszkodowane przez nocne wichury. Strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy!
W okolicach Łomży interwencji strażaków było kilkanaście. Usuwane były przede wszystkim powalone na drogę drzewa.
W Zambrowie wichura zerwała elementy dachu. W Grajewie wichura zniszczyła dach budynku, a blacha z dachu spadła na linię energetyczną.
W sumie w całym woj. podlaskim jednostki strażackie były wzywane 140 razy. Do tej pory strażacy pracują na terenie kilku gmin.
Ok. 100 tys. osób w całym województwie zostało pozbawionych prądu. Usuwanie awarii ciągle trwa.
Silny wiatr, dochodzący nawet do 100 km na godz., w Łomży i regionie utrzyma się do późnego popołudnia. Wicher spotęguje uczucie chłodu- dziś termometry pokażą ok. 4 st. na plusie, jednak temperatura odczuwalna to nawet minus 8 st. C!