Reklama

Białostocki senator PiS w szpitalu. Był mocno pijany?

10/04/2018 11:19

Jak podaje portal Wirtualna Polska, białostocki senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Dobrzyński miał z blisko trzema promilami alkoholu we krwi oraz poważnymi obrażeniami twarzy trafić do jednego z warszawskich szpitali.

Informację o tym, iż jeden z polityków partii rządzącej wdał się w awanturę w okolicach Dworca Centralnego w Warszawie, czego skutkiem ma być m.in. złamany nos i rozcięty łuk brwiowy polityka, podał jako pierwszy na Twitterze dziennikarz Piotr Nisztor. Nie ujawnił jednak nazwiska parlamentarzysty.

Wirtualna Polska ustaliła jednak personalia parlamentarzysty i okazało się, że chodzi o podlaskiego senatora i byłego wojewodę Jana Dobrzyńskiego, kojarzonego z ministrem rolnictwa Krzysztofem Jurgielem.

Reklama

Dziennikarze Wirtualnej Polski zdołali skontaktować się z senatorem, który jednak przedstawił inną wersję wydarzeń. Stwierdził, że nie było żadnego napadu, a w zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie. Potwierdził natomiast, iż do zdarzenia doszło w okolicy Dworca Centralnego w Warszawie oraz że ma założone szwy na twarzy. Twierdził jednak, że obrażeniom uległ... na pogotowiu.

Jak podaje Wirtualna Polska, pytania w sprawie wypadku senatora dziennikarze niezwłocznie skierowali do Komendy Stołecznej Policji, ale nie uzyskali jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie.

Reklama

Więcej na www.wp.pl

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości