Trzy pierwsze i jedno drugie miejsce zajęli łomżyńscy pięściarze z BKS Tiger podczas Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego "Złoty Żubr" rozegranego w minioną sobotę w Hajnówce.W zawodach, oprócz bokserów z klubów województwa podlaskiego, uczestniczyli również zawodnicy z Litwy i Białorusi.
Pierwsze miejsca w swoich kategoriach wiekowych i wagowych zajęli: Adrian Oleksiej (54 kg, młodzik), Daniel Maleszewski (63 kg, kadet) i Mateusz Gawędzki (66 kg, kadet). Swoją walkę finałową minimalnie przegrał z zawodnikiem z Kowna na Litwie Eryk Pawczyński (54 kg kadet), który zajął drugie miejsce.
- Duże nadzieje pokładam w Adrianie Oleksieju, który już w najbliższy czwartek walczyć będzie w Grudziądzu w Międzywojewódzkich Mistrzostwach Modzików. Młodzicy z czterech okręgów będą tam rywalizować o prawo udziału w Mistrzostwach Polski Młodzików. Jeśli Adrian zawalczy tak, jak potrafi to zrobić, to ma szansę wygrać w Grudziądzu i zakwalifikować się do finału MP - twierdzi trener bokserów Zbigniew Maleszewski.
Maleszewski narzeka jednak, że jego klub ma problem z naborem młodzieży do szkolenia.
- Z roczników od 2000 do 2003 mamy po jednym chłopaku. To nie wróży dobrze na przyszłość. Widocznie teraz młodzież woli siedziećprzed komputerem czy grać w gry niż uprawiać sport - zastanawia się Maleszewski.
Co prawda do klubu zgłaszają się nowe twarze, ale przeważnie są to już 16-18 latkowie i starsi, którzy nie mają szans, żeby walczyć na juniorskich zawodach.
- Nie wyślę takiego świeżego zawodnika, który jeszcze nic nie umie na zawody, bo wolę nawet nie myśleć, co z nim tam zrobią chłopcy, którzy trenują już od kilku lat - mówi Maleszewski.
Tymczasem jednak łomżyński szkoleniowiec ma również inne sprawy na głowie. Wielkimi krokami zbliża się bowiem Puchar Polski Kadetów, który rozegrany zostanie w Łomży w dniach 6-9 listopada. Organizatorem zawodów jest BKS Tiger i Maleszewski będzie miał w związku z tym w najbliższym czasie prawdziwy nawał pracy. Na szczęście w organizacji zawodów jest komu pomóc, jeśli chodzi natomiast o formę zawodników Tigera, którzy będą na nich walczyć, po raz kolejny potwierdzili oni w sobotę, że jest dobrze!