Reklama

Braniewo wzięte z marszu, czyli kolejna wygrana ŁKS-u na wyjeździe!

30/04/2012 11:09

Mimo awarii autokaru, braku klimatyzacji w autokarze rezerwowym, oczekiwania w korku z powodu wypadku i ponad godzinnego spóźnienia drużyna ŁKS 1926 Łomza, po zaledwie krótkiej rozgrzewce pewnie wygrała w Braniewie z tamtejszą Zatoką 4:1. Z kolei w starciu dwóch Olimpii lepsza okazała się ta z Elbląga pokonując na wyjeździe Zambrów 2:1, co spowodowało, że po 23. kolejce III Ligi ŁKS od 3. miejsca w tabeli dzieli już tylko 1 punkt.

Łomżyńska drużyna na stadion w Braniewie dotarła z dużym opóźnieniem i w dodatku nękana po drodze nieprzewidzianymi "niespodziankami". Nie przeszkodziło to jednak, po dość jednostronnym spotkaniu, w wywiezieniu znad morza kompletu punktów. Już w 10 minucie po szybkim kontrataku i dokładnym podaniu Jakuba Ambrożewicza przed szansą otwarcia wyniku znalazł się Patryk Szymański. Łomżyński pomocnik nie zmarnował tej okazji i po chwili było już 1:0 dla biało-czerwonych. 4 minuty później ponownie pokazał się Ambrożewicz. Tym razem został on sfaulowany w polu karnym gospodarzy, a "jedenastkę" pewnie wykorzystał Albert Rydzewski. Nie minęło jeszcze pół godziny gry, kiedy ŁKS prowadził już 3:0. W 25 minucie rzut wolny po faulu na Mateuszu Laskowskim wykonywał Rydzewski. Do piłki odbitej od muru dopadł Artur Urban i wpakował ją do siatki.

Niestety, krótko po podwyższeniu prowadzenia, kontuzji nabawił się Rydzewski, przez co trener Marcin Mroczkowski już w 26 minucie zmuszony był dokonać zmiany. Winny był tragiczny wręcz stan "murawy" na boisku Zatoki. Rydzewski, który miał pecha i trafił na jedną z licznych dziur w nawierzchni, podkręcił staw skokowy i pytanie, czy będzie w stanie wystąpić w kolejnym spotkaniu.

Reklama

Drugą połowę ponownie od mocnego uderzenia rozpoczął ŁKS. Gospodarzom udawało się jednak odpierać ataki podopiecznych trenerów Mroczkowskiego i Lisa aż do 58 minuty, kiedy swój dobry tego dnia występ uwieńczył bramką Ambrożewicz. Wykorzystał on dokładne dośrodkowanie z lewego skrzydła Roberta Cychola i uderzeniem z pierwszej piłki podwyższył wynik na 4:0.

W kolejnych minutach wciąż przeważał ŁKS a sytuacje mnożyły się jedna po drugiej. Rozochocony Cychol próbował nawet w 65 minucie pokonać bramkarza miejscowych strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego, jednak piłka po jego uderzeniu wylądowała na poprzeczce.

Reklama

Nic nie zapowiadało, że gospodarze będą mieli szansę w tym meczu cieszyć się ze zdobycia gola, jednak w 77 minucie z zamieszania w polukarnym łomżan skorzystał Marcin Śniegocki i umieścił głową piłkę w bramce Iwanowskiego.

Choć po czerwonej kartce dla Macieja Malinowskiego od 86 minuty ŁKS musiał grać w dziesiątkę, to nie zmieniło to wyniku i nasi piłkarze przywieźli do Łomży komplet punktów.

Kolejny mecz ełkaesiacy rozegrają na własnym stadionie, a przeciwnikiem będzie wicelider z Grajewa - Warmia. W przypadku wygranej ŁKS niemal zniweluje stratę do grajewian (strata wyniesie już tylko 1 punkt), czy to się jednak uda, biorąc pod uwagę ostatnie straty personalne w łomżyńskiej drużynie, przekonamy się w najbliższą sobotę. Spotkanie rozegrane zostanie na stadionie miejskim przy ul. Zjazd 18. Początek o godz. 19.26.

Reklama

Niestety przykładu z pierwszej drużyny nie wzięli grający dzień później zawodnicy rezerw występujących w IV lidze. W niedzielę, grając u siebie z nie najwyżej notowanym Gryfem Gródek (11. miejsce w tabeli) podopieczni trenera Sławomira Stanisławskiego przegrali spotkanie 1:3. Honorowe trafienie zaliczył Paweł Zalewski, a ŁKS II Perspektywa "umocnił się" na dnie tabeli.

Zatoka Braniewo - ŁKS 1926 Łomża 1:4

Bramki: Śniegocki 77" - Szymański 10", Rydzewski 14", Urban 25", Ambrożewicz 58"

Zatoka: Łastówka (80" Kondryszyn), Ciepliński, Ptaszyński (70" Honak), Sorkowicz D., Sorkowicz M., Rutkowski (64" Powajbo), Liszko, Jakimczuk, Lewandowski, Śniegocki, Jakimowicz

Reklama

ŁKS 1926: Iwanowski, Staniórski, Urban, Tarnowski, Konopka, Rydzewski (26" Gałązka), Bernatowicz (70" Pyko), Cychol (66" Tadaj), Ambrożewicz (68" Malinowski), Szymański, Laskowski

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości