Reklama

Chcą wspólnej budowy ulicy Szmaragdowej

15/07/2015 09:32

Rada Osiedla Nr 14 w Łomży, Spółdzielnia Mieszkaniowa "Perspektywa" i firma deweloperska złożyły wspólny wniosek do Prezydenta Łomży o realizację budowy ulicy Szmaragdowej w ramach inicjatywy lokalnej. Chcą dołożyć z własnych środków 40% kosztów inwestycji. Prezydent nie mówi "nie".

- Ta droga była w planach już w roku ubiegłym. Nie wiem, dlaczego z nich "wypadła". Doszliśmy do porozumienia z prezesem Lipskim i panem Zacharzewskim i postanowiliśmy spróbować w takiej formie. Spotkaliśmy się z panem prezydentem, złożyliśmy wniosek i czekamy na odpowiedź - mówi Kamila Mogielnicka, przewodnicząca Rady Osiedla Nr 14.

Inicjatorzy liczą na to, że inwestycja znajdzie się w przyszłorocznym budżecie miasta, a poważnym argumentem stojącym po ich stronie jest deklaracja współfinansowania budowy ulicy, która przebiegać będzie na terenie należącym do miasta i służyć ma mieszkańcom 14 już wybudowanych bloków, domów jednorodzinnych oraz planowanych kolejnych bloków, które są w planach inwestycyjnych spółdzielni i spółki deweloperskiej. Całkowity koszt zadania inicjatorzy określają na 320 tys. złotych z czego miasto miałoby pokryć 192 tys. (60%). Pozostałe 128 tys. deklarują wyłożyć po połowie spółka i spółdzielnia mieszkaniowa. Miasto miałoby dodatkowo wykonać dokumentację projektową.

Reklama

Jak podkreślają wnioskodawcy, inwestycja obejmować ma jedynie wykonanie ulicy lokalnej o szerokości 5 metrów z polbruku. Zarówno chodniki jak i oświetlenie uliczne zostały już wcześniej wykonane podczas realizacji infrastruktury osiedlowej.

- Ulica ta stanie się ważnym ciągiem komunikacyjnym łączącym osiedle z ulicami Sybiraków, Zawadzką, Kazańską i Por. Łagody - argumentują w swoim wniosku inicjatorzy, a Kamila Mogielnicka dodaje, że obecnie tworzą się tu korki, jest wiele kolizji. - Nie wyobrażam sobie, co by się działo w przypadku konieczności ewakuacji mieszkańców - podkreśla przewodnicząca.

Reklama

Na wtorkowym spotkaniu z prezydentem Chrzanowskim nie padły żadne deklaracje ani wiążace zapewnienia. Wnioskodawcy czekają więc na oficjalną odpowiedź i liczą na to, że ich argumenty, a zwłaszcza ten o współfinansowaniu inwestycji, zostaną wzięte pod uwagę.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości