Reklama

Chcesz mielone? Zrezygnuj z gotowego mięsa!

09/05/2011 05:00

Aż 60 proc. kontroli przeprowadzonych ostatnio przez Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Białymstoku pokazało, że gotowe, zmielone mięso nie nadaje się do jedzenia. Kontrolą były objęte sklepy w Łomży i regionie. Zobacz, czego lepiej unikać.

Jak się okazuje, w mięsie mielonym sprzedawanym w sklepie można znaleźć wszystko. W tym wypadku nawet to, co na etykiecie jest mało ważne, bo WIIH wykazał, że te dane są często zafałszowane.

W kilogramowej mielonce indyczej inspektorzy znaleźli białka mięsa wieprzowego, kurczaka i wieprzowinę.

Półkilogramowe opakowanie mięsa mielonego wołowego składało się z tkanki łącznej, która buduje m.in. skórę, kości, stawy i ścięgna. Tych "dodatków" do mięsa było aż 16,5 proc. podczas gdy etykieta gwarantowała mniej niż 12 proc.

Reklama

Nie warto też kupować kostki wołowo- wieprzowej, bo jak się okazuje, inspektorzy w półkilogramowym opakowaniu nie znaleźli nawet grama mięsa wołowego!

Niestety, inspektorzy PIH nie ujawniają, z jakich firm pochodziło mięso, ani jakie sklepy je sprzedawały.

Oprócz tego skontrolowane sklepy sprzedawały też mięso po terminie przydatności do spożycia. W sumie kontrolą było objętych 10 sklepów. Mięso niewłaściwej jakości sprzedawało sześć z nich. Placówki dostały mandaty.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości