Z nietypowym zgłoszeniem mieli do czynienia policjanci z Łomży. Zgłosił się do nich mężczyzna, który wyznał, że podczas tzw. spotkania sponsorowanego został okradziony.
- 38-latek, mieszkaniec pow. wysokomazowieckiego, który zgłosił się na policję wyznał, że w jednej z gazet, w dziale "okazje" znalazł ofertę spotkania sponsorowanego. Postanowił z niej skorzystać- opowiada Urszula Brulińska z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
38-latek umówił się z kobietą dającą ogłoszenie w jednym z mieszkań w Łomży. W czasie randki do mieszkania wszedł mężczyzna z psem rasy amstaf.
- Zagroził, że jeśli randkowicz nie wyda mu pieniędzy i telefonu komórkowego, zostanie poszczuty psem. 29-latek zabrał poszkodowanemu wszystkie pieniądze, grożąc też, że w przeciwnym razie opublikuje roznegliżowane zdjęcia mężczyzny- dodaje Urszula Brulińska.
Poszkodowany ocenił swoje straty na ok. 500 złotych.
Policjanci ustalili, że mężczyzna, który wszedł do mieszkania w czasie randki to 29-letni mieszkaniec gm. Mielnik.
Niewykluczone, że działał w porozumieniu z kobietą oferującą swoje usługi w ogłoszeniu. Powiązania te są sprawdzane przez policjantów.
29-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.