14 osób zmarło w Polsce od połowy stycznia z powodu grypy i jej powikłań. Tylko w naszym regionie, między 16. a 22. stycznia lekarze podejrzewali grypę u ponad tysiąca osób.
Chociaż w tym roku panika przed zachorowaniem na tzw. świńską grypę nie jest zauważalna - w aptekach nie brakuje szczepionek ani profilaktycznie używanych maseczek chirurgicznych, zachorowań jest naprawdę sporo. Z danych Państwowego Zakładu Higieny wynika, że oprócz ubiegłego roku, tylu zachorowań na grypę nie było już od kilku lat.
Na szczęście, w naszym regionie grypa przebiega wyjątkowo łagodnie. W całym województwie tylko cztery osoby z powodu choroby musiały zostać w szpitalu. W sąsiednim warmińsko-mazurskim w szpitalu przebywa 14 osób, w mazowieckiem- aż 24.