Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Łomży wystąpiło do Urzędu Regulacji Energetyki z wnioskiem o podwyższenie cen ciepła w Łomży o 2 proc. Sprawa ta stała się podczas wczorajszej sesji Rady Miasta przedmiotem interpelacji radnego Zbigniewa Lipskiego. Okazuje się bowiem, że MPEC w ubiegłym roku wypracował 2 miliony złotych zysku.
- Z danych za 2010 rok wynika, że MPEC osiągnął 2 miliony złotych zysku. Co prezydent zrobi z tymi pieniędzmi, "wyciśniętymi" z biednych mieszkańców?- pytał radny Zbigniew Lipski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Perspektywa" w Łomży.
Mimo, że spółka miejska nie przynosi strat, jak się okazało, wystąpiła do Urzędu Regulacji Energetyki o możliwość podwyższenia cen ciepła o 2 proc.
Zdaniem Lipskiego, to karygodne. Dodatkowe dochody spółka miałaby zagwarantowane, jeśli miasto zadbałoby o przyłączenie do ciepłowni miejskiej Galerii Veneda.
- W odpowiedzi, którą dostałem od prezesa MPEC Mariana Mielcarka czytam jednak, że "To inwestor posiada komfort podjęcia decyzji, skąd spółka będzie korzystała z ciepła. Ostateczna decyzja inwestora będzie autonomiczna" - przytaczał Lipski przypominając, że wcześniejsze plany wydania pozwoleń na budowę Venedy były obwarowane zastrzeżeniem, że galeria będzie musiała korzystać z ciepła miejskiego.
Na razie nie wiadomo, na co prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski ma zamiar przeznaczyć wypracowane przez spółkę 2 mln złotych, ani czy URE zgodzi się na podwyżkę cen w Łomży.
- Będę śledził ten temat. Jeśli interesy miasta nie będą zabezpieczone, zainteresuję tym odpowiednie służby zajmujące się przestrzeganiem prawa- zakończył swą interpelację radny Zbigniew Lipski.