Nasze miasto odwiedził niecodzienny gość, którym był Rafał Trzaskowski, będący jednym z kandydatów na prezydenta RP. Wczorajszą wizytą w Łomży, podczas której zrobił zakupy w polskim sklepie, zainaugurował swoją kampanię wyborczą. Co takiego kupił Trzaskowski?
Wczoraj po godzinie 9:00 nasze miasto, a konkretniej ulice Farną odwiedził kandydat na prezydenta Polski Rafał Trzaskowski. Łomża była pierwszy miastem, do którego zdecydował się przyjechać. Plany kandydata na prezydenta zakładają, że w ramach kampanii odwiedzi on jeszcze 139 innych miejscowości.
Celem wizyty Trzaskowskiego w naszym mieście było zrobienie zakupów w polskim sklepie oraz zachęcenie mieszkańców do głosowania na jego osobę, podczas nadchodzących wyborów prezydenckich.
Polityk zdecydował się zrobić zakupy w znajdującym się na ul. Farnej sklepie sieci Chorten, gdyż należy on do polskich sklepów spożywczych wywodzących się właśnie z województwa podlaskiego. W koszyku kandydata na prezydenta znalazły się m.in. chleb babuni z Piątnicy, dwie bułki, nabiał z Mlekovity (mleko zagęszczone i masło) oraz produkty OSM Piątnica — jogurt Skyr, serek smakowy i twaróg wiejski.
Ponadto Trzaskowski został poproszony przez sprzedawczynię sklepu o zakup regionalnych faworków, co zrobił i zadeklarował, że poczęstuje nimi współpracowników. Łączna wartość wszystkich zakupów polityka wyniosła 76 złotych i 65 groszy.
Po krótkim spotkaniu w Łomży Rafał Trzaskowski udał się jeszcze do Zambrowa, Wysokiego Mazowiecka, a także Bielska Podlaskiego, gdzie spotkał się z najpopularniejszym twórcą muzyki disco polo, Zenkiem Martyniukiem.