Reklama

Co wiemy o Powstaniu Warszawskim?

01/08/2011 06:12

200 tysięcy ofiar, 63 dni walk ze środkami obliczonymi na maksymalnie kilkudniowy konflikt- dziś mija 67. rocznica Powstania Warszawskiego, uznawanego za jeden z najczytelnieszych symboli męstwa i determinacji w walce o niepodległość. Zapytaliśmy, co o 1. sierpnia 1944 roku wiedzą łomżyniacy.

- Byliśmy z klasą w Muzeum Powstania Warszawskiego, więc "coś" wiemy. Ale żeby szczegółowo, pamiętać datę, liczbę ofiar czy nazwiska przywódców? Niestety- rozkładają ręce Ania i Karolina, gimnazjalistki z Łomży.

Młode pokolenie w tym temacie "nie grzeszy" wiedzą. Aż sześciu na dziesięciu zapytanych młodych mieszkańców naszego miasta przyznaje, że o Powstaniu Warszawskim wie tyle, co nic. Nie są nawet pewni daty jego wybuchu.

- Nie byłem mocny z historii- wykręca się od odpowiedzi o datę wybuchu powstania Rafał, 20-latek z Łomży.

Reklama

"Broni się" jedynie starsze pokolenie. Podczas sondy, którą przeprowadziliśmy na ulicach Łomży, tylko trzy na dziesięć zapytanych osób potrafiły opowiedzieć o wydarzeniu sprzed 67 lat w kilku słowach.

- Nie można zrzucać winy tylko na młode pokolenie, my np. byliśmy w szkole uczeni raczej kłamstw niż prawdy historycznej o powstaniu. Kto pół wieku temu mówił chociażby, że głównym celem powstańców było stworzenie legalnych, niezależnych władz państwowych, by nie dopuścić do rządów lubelskiego PKWN-u, uzależnionego od Związku Sowieckiego?- zastanawia się Halina Zakrzewska, emerytka z Łomży- Historię trzeba chcieć poznać, trzeba widzieć w tym sens...

Reklama

Jeszcze większym problemem wydaje się łomżyniakom zatrzymanie na chwilę w Godzinie "W", kiedy rozlegną się syreny alarmowe.

- To przestarzałe, trochę "obciach". Powstanie było tak dawno temu. Poza tym... nikt ze znajomych, rodziny, nawet przechodniów na ulicy nie staje, kiedy brzmią syreny- tłumaczy gimnazjalistka Karolina.

Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1. sierpnia 1944 roku o godz. 17.00. Zorganizowane przez Polskie Państwo Podziemne, miało wyzwolić Warszawę, ale i nie pozwolić na przejęcie władzy przez formujący się w Lublinie Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, funkcjonujący pod kontrolą Stalina. Po stronie polskiej walczyło ok. 47 tys. żołnierzy (często dzieci). Chociaż powstanie było obliczone na kilka dni, walki przeciągnęły się na ponad dwa miesiące. Życie straciło ponad 200 tys. Polaków. Heinrich Himmler wydał rozkaz całkowitego zniszczenia Warszawy, zabijania żołnierzy walczących w powstaniu, a także kobiet i dzieci. Ostatecznie powstanie zakończyło się zwycięstwem III Rzeszy.

Reklama

O godz. 17.00 w Łomży, podobnie jak w całym kraju, rozlegną się syreny alarmowe  przypominające o ludziach, którzy przez 63 dni walczyli o suwerenność Polski.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości