W związku z sytuacją w Gimnazjum im. Bogdana Jańskiego zwróciliśmy się do władz Łomży z pytaniem, czy wiceprezydent Agnieszka Muzyk zamierza pomóc dzieciom i rodzicom oraz kiedy i w jaki sposób zamierza to zrobić. Odpowiedź nie jest dla nich zbyt satysfakcjonująca...
W odpowiedzi na nasze pytania otrzymaliśmy informację takiej treści:
Pełnomocnik Organu Prowadzącego Gimnazjum im. Bogdana Jańskiego w Łomży w przeznaczonym prawem terminie poinformował Naczelnika Wydziału Oświaty Urzędu Miejskiego w Łomży o zamiarze likwidacji tego gimnazjum. Procedurę likwidacji gimnazjum określa art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty, który mówi, że osoba prowadząca szkołę lub placówkę może ją zlikwidować z końcem roku szkolnego. W tym przypadku osoba prowadząca szkołę lub placówkę jest zobowiązana co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji zawiadomić o zamiarze i przyczynach likwidacji: rodziców uczniów oraz organ rejestrowy. Do Wydziału Oświaty stosowne zawiadomienie wpłynęło na początku lutego br.
Zastępca Prezydenta Agnieszka Muzyk spotkała się uczniami osobiście, telefonicznie rozmawiała również z jedną z mam. Na najbliższy poniedziałek rano z naczelnikiem Wydziału Oświaty zaprosiła rodziców na spotkanie, by zaproponować umieszczenie ich dzieci w jednym z gimnazjów publicznych i przedstawić program szczególnej opieki nad tymi uczniami.
To są jedyne działania, które zgodnie z prawem samorząd może wykonać, by tym uczniom pomóc. Należy podkreślić, że Miasto Łomża nie posiada żadnych uprawnień, które wymusiłyby na organie prowadzącym Gimnazjum im. Bogdana Jańskiego zmianę decyzji o zamiarze jego likwidacji. Z prawnego punktu widzenia nie mamy możliwości podmiotowi, dla którego nie jesteśmy organem prowadzącym, zakazać zamknięcia placówki w sytuacji, gdy Wydział Oświaty został o tym poinformowany w odpowiednim terminie. Zapewniamy jednak, że władze samorządowe zrobią wszystko, aby zapewnić tym dzieciom właściwą opiekę, która jest im konieczna i możliwość efektywnego kształcenia w jednym z gimnazjów prowadzonych przez Miasto Łomża.
W rozmowie z rodzicami dowiedzieliśmy się, że zostali oni zaproszeni na spotkanie w ratuszu na poniedziałek, na godz. 8.30.
- Jest weekend i zostajemy sami z dziećmi. Pytanie, co dzisiaj w nocy będzie? Jesteśmy sami sobie zostawieni. My chodzimy do pani prezydent codziennie, mogłaby też pani Muzyk przyjść do nas - zastanawiają się rodzice.
Jak twierdzą, tylko dwoje z nich zostało poinformowanych w wymaganym procedurą terminie o zamiarze likwidacji szkoły. Pozostała dwójka dowiedziała się o tym niedawno, bo jedna osoba na spotkaniu 27 maja, a druga dopiero 10 czerwca.
- Mnie po prostu nie było fizycznie, żeby odebrać pismo, które podobno zostało wysłane. Dowiedziałam się dopiero teraz - twierdzi jedna z matek i pyta ponownie o zapewnienie bezpieczeństwa protestującym podczas najbliższej nocy.