Czeczeni, którzy w środę napadli na salon gier przy ul. Sikorskiego, już zostali zatrzymani przez policję. Obu grozi do 12 lat więzienia. Mężczyźni sterroryzowali barmankę i zabrali jej ok. 6 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło w środę nad ranem w jednym z barów przy ul. Sikorskiego. Mężczyźni- 31-latek i 26-latek po wejściu do baru zaczęli grę na automatach.
- Po wygraniu określonej kwoty pieniędzy poprosili przebywającą samą w barze pracownicę o wymianę bilonu na gotówkę. Barmanka po przejściu na zaplecze zabrała z saszetki pieniądze, a gdy wróciła, została zaatakowana. Jeden z nich groził pokrzywdzonej przedmiotem przypominającym z wyglądu broń i zażądał wydania pieniędzy. Sprawcy zabrali gotówkę oraz telefon komórkowy- informują policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Jeden z mężczyzn jeszcze w środę został zatrzymany w Warszawie. 26-latka policja zatrzymała w sobotę. Za rozbój z użyciem broni Czeczenom grozi do 12 lat pozbawienia wolności.