Ireneusz S. z Łomży przez ponad cztery lata miał znęcać się nad swoją żoną — psychicznie i fizycznie. Z ustaleń śledczych wynika, że w ich wspólnym domu dochodziło do regularnych awantur. Mężczyzna miał obrażać żonę, grozić jej śmiercią, popychać, bić domowymi przedmiotami i wyrywać włosy. Koszmar kobiety trwał aż do 5 listopada 2025 roku, kiedy to doszło do kolejnego ataku — tym razem z użyciem noża.
W wyniku tego zdarzenia kobieta doznała obrażeń na czas poniżej 7 dni tj. o czyn z art. 207 § 1 kk w zb. z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 157 § 4 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.) , które choć niegroźne dla życia, zakłóciły funkcjonowanie jej organizmu. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Łomży, która postawiła Ireneuszowi S. zarzuty znęcania się oraz naruszenia nietykalności cielesnej.
Dziś, dwa dni po ataku prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Sąd Rejonowy w Łomży przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
Mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.