Trzy bramki strzelili piłkarze łomżyńskiego ŁKS-u podczas meczu przed własną, skromną publicznością z Dębem Dąbrową Białostocką. W 10. kolejce piłkarskiej III ligi wygrali zasłużenie 3:0.
Goście z Dąbrowy Białostockiej po zeszłotygodniowym wysokim zwycięstwie 8:0 z Czarnymi Olecko do meczu z ŁKS-em przystąpili podbudowani z wiarą w kolejne zwycięstwo. Nasi piłkarze natomiast chcieli zmyć z siebie „wstydliwą” porażkę z meczu z Warmią Grajewo.
Grający pięknymi, celnymi podaniami ŁKS już w 16. minucie mógł prowadzić 1:0 (szybko rozegrana piłka „Laski’ do Szymańskiego, ten do Rydzewskiego, niestety jego strzał na bramkę został zablokowany przez obrońców gości).
Kilka minut później stuprocentową okazję na strzelenie gola z 3 metrów miał Hryszko, ale dobrze ustawiony golkiper gości Nowajczyk dał jeszcze nadzieję Dębowi. Skapitulował dopiero w 38 minucie, po rajdzie lewą stroną boiska Hryszki, który przed polem karnym podał w tempo do Szymańskiego a ten spokojnie przelobował bramkarza.
Tuż po pierwszej połowie w 47 minucie Hryszko w duecie z Bernatowiczem błyskotliwą akcją z połowy boiska przechytrzyli obrońców Dębu. Po strzale Hryszki w długi róg golkiper gości musiał już drugi raz wyciągać piłkę z bramki.
W 63 minucie determinacja Bernatowicza, który nie pozwolił sobie odebrać piłki aż czterem zawodnikom gości przyniosła efekt. Marcin Gałązka w wyniku walki „Berniego” otrzymał piłkę a następnie oddał strzał na bramkę. Wyciągnięty w bramce Nowajczyk mylił się minimalnie...
ŁKS 1926 Łomża – Dąb Dąbrowa Białostocka 3:0 (1:0)
Zagraliśmy dzisiaj bardzo agresywnie, z dużą determinacją, z dużą złością i bardzo żelazną, konsekwentną grą w defensywie, dlatego nie straciliśmy bramki a strzeliliśmy trzy. Czujemy wielką radość i mamy nadzieję poprawić nasz bilans na wyjazdach – powiedział po meczu trener ŁKS-u Mirosław Dymek.
Zapraszamy na wideorelację z meczu i konferencji prasowej trenerów