Występy, gry i zabawy dla dzieci, zabawa taneczna, darmowa grochówka i potrawy z grilla - wszystko to działo się dziś w Miastkowie, gdzie mieszkańcy wspólnie świętowali zakończenie żniw i prac polowych. Atrakcyjne Dożynki były idealną okazją do integracji.
Dożynki gminne rozpoczęły się od mszy św. dziękczynnej na placu za Gminnym Ośrodkiem Kultury w Miastkowie. Po przekazaniu chleba proboszczowi ks. kan. Czesławowi Dyganowi, przez starostów dożynkowych, nastąpiło podzielenie pieczywa pomiędzy uczestników dożynek.
- Dzisiaj widzimy, że dzięki reformom nasi bracia rolnicy niejednokrotnie przewyższają rolników w Zachodu. Sam często widziałem, a nawet byłem świadkiem, jeżdżąc po różnych krajach Europy, że nasi bracia rolnicy tak wiele trudu i poświęcenia wkładają w uprawianie naszej ojczystej ziemi. Rolnicy przyzwyczajeni do trudu i ofiar są gotowi ponieść je także i dziś. Trzeba tylko przyjść im z konkretną pomocą, a nie ją obiecywać, bo tych obietnic już wiele razy było. Należy ukazywać im nowe perspektywy i szanse, stawiać wymagania, ale równocześnie trzeba mieć na uwadze ich możliwości, a w konsekwencji ich dobro - mówił podczas homilii ks. kan. Czesław Dygan.
Reklama
Po zakończonej mszy św. przyszedł czas na darmową grochówkę kiełbaskę z grilla oraz własnoręcznie wypiekane słodkości. W programie znalazła się także zabawa ludowo-biesiadna przy muzyce na żywo.
Z inicjatywy Kół Gospodyń Wiejskich podczas uroczystości odbyła się również zbiórka pieniędzy na rzecz Filipka Nowackiego chorego na rdzeniowy zanik mięśni.