27-letni kierowca BMW został zauważony podczas robienia tzw. driftów. Policyjna baza wykazała, że mężczyzna ma sądowy zakaz kierowania pojazdami, a samochód nie posiada aktualnych badań technicznych. Kierowcy grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Kierowca BMW został zauważony przez dzielnicowego ze Śniadowa, który złapał go na gorącym uczynku w postaci robienia driftów w koło parku. 27-latek widząc światła radiowozu wjechał na przypadkową posesję.
- (...) okazało się, że od początku kwietnia ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Stracił uprawnienia po tym jak spowodował wypadek drogowy- informuje KMP Łomża
Dodatkowo okazało się, że samochód nie posiada aktualnych badań technicznych, dlatego auto zostało odholowane na strzeżony parking.
Za złamanie zakazu sądowego mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
źródło: KMP Łomża
zdj. główne: ilustracyjne