Wystające kable i dziura głębokości kilkudziesięciu centymetrów - to pułapka, która czeka na przechodniów poruszających sie ul. Wojska Polskiego.
Po zimie nie tylko drogi są w fatalnym stanie. Nierówności, wyrwy, a nawet wystające okablowanie zagrażają też przechodniom poruszającym się po chodnikach.
O wielkiej wyrwie na środku chodnika poinformował nas Użytkownik naszego portalu. Dziura i wystające z ziemi grube kable - tak wygląda chodnik przy ul. Wojska Polskiego, niedaleko sklepu Biedronka.
- Wystarczy chwila nieuwagi, by wpaść na okablowanie. Największą szkodę mogą sobie zrobić małe dzieci. Tymczasem nikt tego nie naprawia, kable zostały sklejone pomarańczową taśmą z napisem "Uwaga kabel" i tyle - relacjonuje nasz Użytkownik.
Jak się okazuje, znalezienie "winowajcy" nie jest takie proste.
- Wydaje mi się, że to sprawa MPWiK - mówi Arkadiusz Kułaga, dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. - Była awaria rury, a potem przez duże mrozy, służby nie naprawiły nawierzchni.
W Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji także nie mają pewności, do kogo dziura należy.
- Jeśli jest nasza, wyślemy pracowników, aby ją załatali. Na razie prowizorycznie, a za około dwa tygodnie, kiedy ziemia odmarznie, już na stałe - zapewnia prezes zarządu Grzegorz Lewańczuk. - A jeśli okaże się, że to sprawa MPGKiM, przekażemy im tę kwestię. Na pewno dziura zniknie z chodnika- zapewnia.