W poniedziałek do łomżyńskich policjantów dotarło zawiadomienie o kradzieży pieniędzy przez osobę podającą się za pracownicę opieki społecznej, która wykorzystała nieuwagę starszej kobiety w jej mieszkaniu. Staruszka straciła kilkaset złotych, a sprawczyni poszukuje Policja.
Zgłoszenie kradzieży miało miejsce z poniedziałek 14 lipca.
- Jak wynikało z opisu, nieznana kobieta, podając się za pracownicę ośrodka pomocy społecznej, weszła do mieszkania zajmowanego przez starszą osobę i poprosiła ją o odcinek emerytury. Po jakimś czasie kobieta zorientowała się, że z portfela zginęło jej 470 złotych - informuje mł. asp. Ewelina Szlesińska z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Łomży.
Policjanci poszukują sprawczyni tej kradzieży i apelują o czujność i ostrożność w kontakcie z obcymi osobami, które odwiedzają nas w domu.
- Nie wpuszczajmy do domu osób obcych - dodaje Szlesińska i zwraca uwagę, że jest to podobny rodzaj przestępstwa do oszustw "na wnuczka", "na policjanta" i innych tego typu.
Bardzo istotne przy wszystkich takich zdarzeniach jest sprawdzenie wiarygodności osoby, która się z nami kontaktuje, czy to przychodząc do domu, czy też dzwoniąc do nas. Przede wszystkim należy potwierdzić jej tożsamość i to nie tylko na podstawie dokumentów, które mogą zostać sfałszowane. Najskuteczniejsze jest sprawdzenie bezpośrednio u źródła czyli wykonanie telefonu do danej instytucji, jak w tym przypadku lub do rodziny w przypadku "wnuczka" i sprawdzenie, czy przedstawona nam sytuacja jest zgodna z rzeczywistością.
- Jeżeli dzwoni do nas przykładowy "wnuczek", to zawsze potwierdzajmy, czy ta osoba rzeczywiście jest w tarapatach finansowych. Sprawdzajmy, uwiarygadniajmy tę historię. Przede wszystkim nigdy nie ulegajmy presji czasu, bo zazwyczaj jest tak, że przestępcy mówią, że "na już", "na teraz", "za chwilę przyjdzie", "szybko", "potrzebne". Absolutnie nie ulegajmy presji czasu - podkreśla policjantka.
Zwraca się też do młodych osób, by rozmawiały ze swoimi starszymi krewnymi i uczulały je na tego rodzaju sytuacje. Starsze osoby rzadziej mają kontakt z internetem, rzadziej czytają prasę, mają słabszy dostęp do informacji o takich sprawach, są dla oszustów łatwym celem. Rolą młodszych członków rodziny jest uświadomienie zagrożeń i przekazanie ostrzeżeń policjantów oraz pouczeń, jak należy zachować się w danej sytuacji. Warto też co jakiś czas to powtarzać. Jednokrotne poinstruowanie babci czy dziadka, to zdecydowanie za mało.